
NASZ RATOWNIK RADZI | 5 minut rozmowy, które uchronią Twoje dziecko przed wypadkiem.
Wakacje powoli dobiegają końca, wyjazdy często już za nami, ale dzieciaki nadal korzystają z ostatnich dni lata – rowery, hulajnogi i rolki wciąż są w ruchu.
Upadek z roweru czy hulajnogi może skończyć się czymś więcej niż tylko otarciem kolana – czasem potrzebna jest pomoc ratownika, SOR albo leczenie ortopedyczne.
Dlatego Mateusz Kocyła, ratownik medyczny Polikliniki Dąbrowskiej PRINN, przypomina:
🔹 KASK – zawsze.
Dobrze dopasowany i zapięty pomaga chronić głowę. Od 3 czerwca 2026 r. osoby poniżej 16. roku życia mają obowiązek jazdy w kasku m.in. na rowerze i hulajnodze elektrycznej.
🔹 JEDNA HULAJNOGA = JEDNA OSOBA.
Wspólna jazda zwiększa ryzyko utraty równowagi i wypadku.
🔹 TELEFON I SŁUCHAWKI – NA CZAS JAZDY ZOSTAJĄ W KIESZENI.
Trzeba widzieć i słyszeć, co dzieje się wokół.
🔹 BĄDŹ WIDOCZNY.
Lampki i odblaski są szczególnie ważne po zmroku.
🔹 PRZEJŚCIE DLA PIESZYCH? ZEJDŹ Z ROWERU LUB HULAJNOGI.
Rozmawiajmy z dziećmi o bezpieczeństwie. Lepiej przypomnieć pięć razy za dużo, niż raz za mało – nawet jeśli po raz kolejny usłyszymy: „Mamo, WIEM!” 😉
Mateusz Kocyła | Ratownik medyczny
Poliklinika Dąbrowska PRINN sp. z o.o.
